Czy psychoterapia to tylko „pozytywne myślenie?”

25 września 2017

Psychoterapia – czyli co?

Często słychać, że narzekanie jest charakterystycznym elementem naszej kultury. Z drugiej jednak strony, równie częstą poradą na wiele problemów jest „bądź dobrej myśli” albo „myśl pozytywnie.” Psychoterapia natomiast zajmuje się łagodzeniem cierpienia emocjonalnego oraz nauczaniem lepszego radzenia sobie ze stresem, smutkiem i lękiem. Czy w takim razie psychoterapia to też nauka pozytywnego myślenia?

Psychoterapia nie obiecuje całkowitego wyeliminowania z życia klienta trudnych emocji. Terapeuta nie zmieni także jego osobowości i życia w taki sposób, że już nigdy więcej nie przytrafi mu się nic przykrego. Jakkolwiek terapeuci dysponują specjalistyczną wiedzą na temat ludzkiej psychologii oraz posiadają specjalistyczne zdolności pomagania w radzeniu sobie z problemami psychologicznymi, to klient jest „ekspertem od samego siebie.” Terapeuta szanuje jego przeżycia i doświadczenia i stara się zrozumieć jego problem. Oferowanie „metody na życie” byłoby nieuczciwe. Celem terapeuty jest więc przekazanie klientowi odpowiednich umiejętności skuteczniejszego i samodzielnego radzenia sobie z jego problemami lub z codziennym stresem i przykrościami, dlatego odpowiedzią na trudności, o których opowiada klient nie będzie „przesadzasz, myśl pozytywnie,” ale „przyjrzyjmy się wspólnie, jak dotychczas reagowałeś/reagowałaś na podobne problemy i zastanówmy się, co nowego można wypróbować.”

 

Psychoterapia – kiedy?

Często trudno jest samemu poradzić sobie z problemami emocjonalnymi czy psychologicznymi, szczególnie, gdy są obecne od dawna lub w znaczący sposób zaburzają codzienne funkcjonowanie. Jeżeli czujesz, że w przeciągu ostatnich dwóch tygodni zmagasz się z pogorszonym nastrojem, utratą energii, bezsennością, czy nadmiernym lękiem, albo jeżeli pragniesz poradzić sobie z innym problemem życiowym lub wprowadzić w życie zmianę, konsultacja u psychoterapeuty może być dobrym rozwiązaniem.

 

Autor: Piotr Kałowski