Perfekcyjne życie

23 stycznia 2019

 

Perfekcjonizm jest uznawany w naszej kulturze za cechę pozytywną, uważa się, że im bliżej ideału jesteśmy, tym lepiej. Ciągle dążymy do doskonałości i karzemy się za błędy. Narzucamy sobie nowe i coraz bardziej skomplikowane wyzwania, a brak ich spełnienia skutkuje doświadczaniem poczucia winy. Jeśli utożsamiasz się z powyższym opisem, warto zastanowić się czy  nie wymagasz od siebie zbyt wiele?

 

Wbrew pozorom perfekcjoniści nie mają idealnego życia. Szereg badań wykazał, że takie osoby są bardziej podatne na depresję, lęk, zaburzenia snu, zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne, zaburzenia odżywiania czy zespół chronicznego zmęczenia. Odczuwają ciągły niepokój związany z obawą przed byciem niewystarczająco dobrym. Zdobywanie nawet wielkich osiągnięć nie jest odczuwane jako wystarczająco nagradzające, nie cieszy wcale tak bardzo. Dzieje się tak dlatego, że perfekcjoniści skupiają się na tym co mogli zrobić lepiej lub co mogą zrobić lepiej w przyszłości. Stawiają sobie poprzeczkę coraz wyżej i wyżej, nie zwracając uwagi na poprzednie sukcesy. Często nie potrafią cieszyć się chwilą, ponieważ wybiegają myślami w przyszłość, zastanawiając się w jakie nowe wyzwanie mogliby się zaangażować.

 

Dążenie do doskonałości jest bardzo męczące, ponieważ wszyscy jesteśmy tylko ludźmi i każdy z nas ma lepsze czy gorsze momenty. Czasem trzeba pozwolić sobie na chwilę słabości i umieć odpuścić. Pozytywne samopoczucie wynika po części z tego jak sami siebie traktujemy. Będąc dla siebie wyrozumiałym i szanując swoje potrzeby budujemy wewnętrzną siłę, niezbędną do realizowania własnych celów. Nadmierny samokrytycyzm może doprowadzić do chronicznego poczucia bycia gorszym, słabszym i odczuwania niezadowolenia z podejmowanych działań. Finalnie, może to skutkować zaniechaniem jakiejkolwiek aktywności, w obawie że nie zrobimy czegoś tak dobrze, jak byśmy chcieli. Takie podejście może naprawdę negatywnie wpływać na nasze funkcjonowanie ze względu na odraczanie podjęcia ważnych decyzji lub działań, co jest spowodowane lękiem przed doświadczeniem porażki.

 

Samorozwój i stawianie sobie kolejnych ambitnych celów do realizacji jest bardzo ważnym elementem naszego życia, ale jak do wszystkiego trzeba podchodzić do tego „z głową”. Równowaga między byciem surowym i pobłażliwym dla siebie samego wydaje się być kluczem do doświadczania satysfakcji z podejmowanych przez siebie działań. Nie zawsze jednak jesteśmy w stanie znaleźć „złoty środek”, ponieważ wymagania otoczenia rzadko są spójne z naszymi własnymi potrzebami. Często musimy rezygnować z ważnych dla siebie rzeczy, by zaspokoić potrzeby otoczenia. Prawdziwi specjaliści są w stanie pomóc nam w osiągnięciu tego zdrowego balansu, do którego powinniśmy dążyć.

 

Szczucka, K. (2010). Polski kwestionariusz perfekcjonizmu adaptacyjnego i dezadaptacyjnego. Psychologia Społeczna, 5(1), 13.

 

Autor: Magdalena Bawolak