Jak być niedoskonałym? Poradnik dla perfekcjonisty.

11 lipca 2016

 

Autor: Yuliana Shevchuk

 

 

Idealnie zadbane dzieci, lśniący dom i wszystkie powierzone w pracy zadania wykonane na 110%? Brzmi fantastycznie. Jest to jednak jasna strona perfekcjonizmu – dążenia do doskonałości pod każdym względem. Po drugiej stronie kryją się zaś lęki i zmartwienia oraz ciągłe poczucie niezadowolenia z owoców własnej pracy – doskonałość przecież nie zna granic. Czy droga do perfekcji prowadzi również do szczęścia? Raczej nie. Czy można zmienić perfekcjonistyczne nastawienia i zachowania? Dowiedz się jak!

 

Krok 1. Rozpoznanie problemu.

Masz niezwykle wygórowane standardy? Dążysz do ich spełnienia przy konieczności uniknięcia błędów? Czujesz się zmartwiony/ smutny/ zły gdy to się jednak nie udaje? Jeżeli odpowiedziałeś chociaż na jedno z powyższych pytań „tak” – to być może już teraz jesteś w pogoni za nieistniejącym ideałem. A zatem podzielasz pewnie wiele z poniższych zachowań:

  • Trudność w podejmowaniu decyzji
  • Tworzenie list i potrzeba porządku
  • Ciągłe sprawdzanie i poprawianie
  • Trudność w delegowaniu zadań („Nikt inny nie zrobi tego dobrze”)
  • Trudności w zakańczaniu czynności (spędzasz 3 godziny nad zadaniem, które można wykonać w 10 minut)

 

Krok 2. Dostrzeżenie perfekcjonistycznych myśli.

Kiedy już wiesz, że masz trudność z byciem nieidealnym, postaraj się dostrzec perfekcjonistyczne myśli i sytuacje, w których się pojawiają.

  • Myślenie czarno-białe („Jeśli popełnię błąd, to znaczy, że jestem do niczego”, „Wszystko albo nic”)
  • Przecenianie prawdopodobieństwa („Przygotowywałem się do prezentacji tydzień – i tak pójdzie mi marnie”)
  • Myślenie katastroficzne („Jeśli nie posprzątam dzisiaj kuchni – świat się zawali”)
  • „Muszę” i „powinienem” („Muszę zrobić to natychmiast”, „Powinienem był to przewidzieć”)
  • Filtrowanie mentalne (skupianie się wyłącznie na negatywnej stronie zdarzenia)
  • Etykietowanie („Nie znam stolicy Nigerii – jestem idiotą”)

 

Krok 3. Zmiana.

Zacznij myśleć realistycznie („Nikt nie jest idealny”, „Zrobiłem wszystko, co było w moich siłach”, „To, że popełniłem błąd nie znaczy, że jestem głupi. To znaczy, że jestem człowiekiem. A człowiek popełnia błędy”, „Normalnym jest, że nie wszyscy mnie lubią. Nie ma nikogo takiego, kogo lubiliby wszyscy”).

Spróbuj spojrzeć na sytuację z innej perspektywy. Zastanów się nad tym, jak inni ludzie widzą tę sytuację. Spojrzenie na sprawę oczami innych ułatwia zmianę przekonań. Być może wcale nie musisz sprzątać codzienne, a członkowie rodziny będą w pełni usatysfakcjonowani z odkurzania raz na tydzień.

Nie skupiaj się na szczegółach – postaraj się zobaczyć cały obraz. Zamartwianie się drobnymi rzeczami (np. jaką czcionką napisać email) jest zazwyczaj bezużyteczne. Zadaj sobie następujące pytania:

Czy to rzeczywiście ma tak duże znaczenie?

Co najgorszego może się stać?

Jeśli to się stanie, to czy sobie poradzę?

 

Krok 4. Zmień swoje zachowania.

 Znajdź w swoim życiu miejsce na niedoskonałości. Daj sobie prawo do błędu. Oto kilka przykładów, które pozwolą Ci zrobić pierwszy krok:

 

Zostaw w domu „mały bałagan” na widocznym miejscu.

Załóż koszulę z plamą.

Wyślij emaila z nic nie znaczącą literówką.

Przyjdź na spotkanie 10 minut później.

Podczas wspólnego obiadu z kolegą z pracy wprowadź kilka momentów „niezręcznej ciszy”.

Możesz także wymyślić swoje sposoby na popełnianie błędów (pamiętaj jednak o umiarze).

 

Krok 5. Nagradzaj się.

 Dostrzegaj wszystko, co robisz dobrze (nie idealnie!), docenia  to i nagradzaj siebie za to. Czasem wystarczy nawet zwykła pochwała.

 

 

 

 

 

Literatura:

 

Antony, M.M., Swinson, R.P. (2008). Kiedy doskonałość nie wystarcza. Jak sobie poradzić z perfekcjonizmem. Warszawa: Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza.

Basco, M.R. (2011). Nigdy nie jestem dość dobry: zerwij pętlę perfekcjonizmu. Warszawa: MT Biznes.